Kalendarz XP to malutki program który ma naprawdę ogromne możliwości. Właściwie, to nie kalendarz, tylko rozbudowane narzędzie rozszerzające możliwości Pulpitu komputera. Mimo okropnego i przestarzałego wyglądu, Kalendarz XP doskonale spełnia swoją rolę.
Kalendarz XP to przede wszystkim narzędzie do wyświetlania podstawowych informacji o dacie, pogodzie, imieninach. Oprócz kalendarzowych funkcji Kalendarz XP informuje o stanie systemu - zajętość pamięci, obciążenie procesora, miejsce na dyskach, transfer sieciowy. To jednak nie wszystko.
Kalendarz XP może służyć do montowania wirtualnego napędu dysku, co przydaje się, jeśli mamy płytę skopiowaną jako obraz płyty (np. ISO) na dysku twardym komputera. Program potrafi też zapamiętać ustawienie ikon na pulpicie i przywracać ich pozycje.
Jak przystało na program związany z czasem Kalendarz XP ma wiele opcji alarmów i przypomnień. Oprócz informowania o ważnych dla nas wydarzeniach może też informować o upływających godzinach. Dzięki programowi Kalendarz XP możemy też analizować kiedy i ile czasu używamy naszego komputera, a nawet ile kilometrów przejechaliśmy kursorem myszki. Dzięki tym informacjom program potrafi nawet wyliczyć ile zapłacimy za prąd zużyty przez nasz PC.
Program Kalendarz XP oferuje integrację z kontem pocztowym oraz odtwarzaczem multimedialnym. Ta ostatnia funkcja jest szczególnie przydatna, ponieważ Kalendarz XP zawiera odnośniki do polskich programów radiowych i telewizyjnych dostępnych w sieci. Niestety, większość z nich jest już nieaktualna i nie działa. Jeśli zasoby internetowe Ci nie wystarczają, Kalendarz XP może odtwarzać utwory z listy odtwarzania w popularnym formacie M3U.
Program potrafi sprawdzać dostępność innych komputerów w sieci LAN, pozwala też na komunikację z innymi użytkownikami przez "shoutbox" - czyli okienko publicznie wyświetlające kolejne wypowiedzi wpisywane przez internautów używających programu.
To mały wielki program. Jego funkcjami można by obdzielić kilkanaście popularnych widżetów. Gdyby nie okropnie staroświecki wygląd, byłby doskonały!